opuncja - daw thale

Naturalny botoks – olej z opuncji figowej

Luksus zamknięty w kropli olejku”. „Naturalny botoks”. Tak określa się olej z opuncji figowej i absolutnie nie mija się to z prawdą.

Olej z opuncji figowej to najdroższy olej na świecie. Dlaczego? Do wytłoczenie każdego litra oleju potrzebne jest od 400 do 500 kilogramów maleńkich nasion opuncji. To roślina z rodziny kaktusowatych, rośnie w rejonach krajów Ameryki Łacińskiej i na plantacjach znajdujących się w Maroko. To miliony sztuk nasion, mozolna praca i bardzo duży nakład czasu i to właśnie dlatego olej jest tak bardzo drogi i ma najwyższą ceną wśród wszystkich olejów wykorzystywanych w  kosmetyce.

opuncja - daw thale

Oczywiście nie wszystko złoto co się świeci. Proces pozyskiwania może jest żmudny i kosztochłonny, ale zdecydowanie nie tylko ten czynnik wpływa na jego popularność i zainteresowanie przemysłu kosmetycznego. Sekretem jest skład, właściwości i działania na skórę:

  • Nienasycone kwasy tłuszczowe, głównie kwas linolowy Omega-6 – nasza skóra wymaga jego ciągłej suplementacji, ponieważ nie posiada zdolności do syntetyzowania. Uszczelnia barierę lipidową, jest gwarantem odpowiedniego nawodnienia, elastyczności i napięcia skóry. Dzięki niemu skóra jest też bardziej odporna na działanie czynników zewnętrznych, szybciej się regeneruje i goi.

  • Fitosterole ich rolą jest wzmacnianie bariery naskórkowej, co sprzyja mniejszej utracie wody ze skóry (TEWL). Fitosterole wykazują także działanie łagodzące, pobudzają skórę do regeneracji i zmniejszają ryzyko reakcji alergicznych. Kluczową właściwością jest działanie immunostymulujące, które zwiększa odporność skóry na działanie czynników zewnętrznych. Zawarte w oleju z opuncji sterole normalizują pracę gruczołów łojowych, działają przeciwzmarszczkowo i poprawiają elastyczność skóry.

  • Witamina E – w oleju z opuncji figowej występuje w postaci kompleksu tokoferoli oraz w swojej najbardziej unikalnej formie – gamma-tokoferolu. Forma gamma ma lepszą biodostępność, jest lepiej przyswajalna i silniej chroni komórki przez stresem oksydacyjnym w porównaniu z innymi formami witaminy E. Jako silny antyoksydant chroni skórę przed działaniem wolnych rodników, procesami starzenia i negatywnym wpływem czynników zewnętrznych np. nadmiernego korzystania ze słońca.

Olej z opuncji figowej reguluje pracę gruczołów łojowych, normalizuje wydzielanie sebum, dzięki czemu jest odpowiedni także dla cery tłustej. Działanie regeneracyjne sprawia, że skóra odzyskuje zdrowy i promienny wygląd, jest gładka, bardziej elastyczna i przyjemna w dotyku. Zmniejsza się rumień, skóra szybciej się goi, a uczucie swędzenia i pieczenia związane z alergiami skórnymi jest wyciszone. Olej z opuncji ma nieocenione właściwości kojące.

Dla kogo jest najbardziej odpowiedni? Opuncja figowa przeznaczona jest dla cery dojrzałej, zmęczonej, z oznakami starzenia. Idealnie sprawdza się w pielęgnacji cery tłustej, delikatnej, wrażliwej i alergicznej oraz po kąpielach słonecznych.

No właśnie.. Słońce jest naszym życiem, kochamy jego ciepło i promienie, ale jak to już bywa w życiu – każda fascynacja ma swoje ciemne strony. Promienie UV wywołują stres termiczny, dochodzi do destrukcji białek i fotostarzenia. Nic tak nie niszczy komórek i nie przyspiesza ich starzenia jak promieniowanie UVA (A czyli aging. starzenie skóry), które ma zdolność przenikania przez szyby i niektóre tkaniny.

Uszkodzenia białek i metabolizmu komórkowego wywołują także inne czynniki stresu cieplnego: mróz, wiatr, klimatyzacja, ciepło kaloryferów.

Z pomocą przychodzą tutaj biologicznie aktywne komponenty o właściwościach hamujących reakcje biochemiczne wywoływane przez efekt cieplny. Obserwujemy naturę i szukamy roślin, które każdego dnia i nocy zmagają się z warunkami klimatycznymi. Największe zdolności adaptacyjne i niespotykaną odporność na silne nasłonecznienie, ekstremalną suszę i duże różnice temperatury wykazują kaktusy. To właśnie dlatego w kosmetykach azjatyckich wykorzystywany jest wyciąg w opuncji figowej – zwiększa zdolności adaptacyjne skóry, chroni przed konsekwencjami stresu termicznego i fotostarzeniem oraz zapobiega utracie wody zapewniając optymalne nawodnienie komórek.

Dowiedz się więcej na temat stresu cieplnego: https://www.dawthale.pl/2017/11/30/stres-cieplny-latem/

Chrońmy skórę przed tym co dla niej najbardziej szkodliwe, a więc promieniowaniem UV (UVA + UVB), wiatrem, mrozem, przegrzaniem, suchym powietrzem (klimatyzacja, grzejniki). Pielęgnacja azjatycka opiera się na fotoprotekcji, to główny kierunek filozofii tajskiej. Ale nie tylko – świadoma Europejka również wie jak bardzo jest to istotne w zachowaniu zdrowego i młodego wyglądu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *