Przebarwienia najczęściej są niezbyt przyjemną pamiątką z wakacji

Przebarwienia najczęściej są niezbyt przyjemną pamiątką z wakacji

przebarwienia skóry

Przebarwienia   są   niezbyt  przyjemną  pamiątką  z  wakacji. Z reguły pojawiają się na skutek ekspozycji na słońce. Ale nie trzeba się opalać – wystarczy nie stosować kremów z wysokim filtrem i też się pojawią.

Co jeszcze wzmaga pojawianie się hiperpigmentacji? Ciąża, menopauza, tabletki antykoncepcyjne, zażywanie niektórych leków, perfumy, niektóre wyciągi roślinne, kosmetyki zawierające w składzie retinol i kwasy owocowe.

Piegi są urocze, ale ciemniejsze przebarwienia wokół ust, na czole czy policzkach oraz plamy na rękach nie  wyglądają najlepiej. Równomierny koloryt skóry sprawia, że cera wygląda na zdrowszą i młodszą. Jesień i zima to najlepszy czas na rozprawienie się z przebarwieniami. Aby z nimi walczyć musimy wiedzieć jak powstają i dlaczego co roku pojawia-ją się na nowo.

Jak powstają przebarwienia

W komórkach skóry występują melanocyty, które na skutek działania enzymu tyrozynazy wytwarzają grupę pigmentów zwanych melaninami. Tyrozynazę aktywuje promieniowanie UV, a więc słońce. Tak naprawdę melaniny tworzą się jako efekt obronny przed destrukcyjnym działaniem słońca – chronią skórę przed niszczącym i uszkadzającym działaniem promieniowania UV.

Kiedy melanocyty działają nieprawidłowo, są nierównomiernie rozłożone lub narażone na zbyt intensywne promieniowanie UV melaniny powstają w zbyt dużych ilościach i tworzą się plamy. Najczęściej widzimy je na twarzy, dłoniach, dekolcie, ramionach i przedramionach.

Czynnikami wzmagającymi nieprawidłowe wydzielanie melanin są substancje fotouczulające (np. wyciąg z dziurawca, niektóre leki), perfumy. Przebarwienia nasilają się także z wiekiem. W wieku dojrzałym trudniej jest się ich pozbyć, ponieważ odnowa komórkowa skóry jest znacznie wolniejsza.

Czy tylko słońce?

Ciemne plamy na skórze ma 35 procent kobiet po trzydziestce i aż 90 procent po 50 roku życia. W młodszym wieku ich pojawienie się może być związane z wahaniami hormonów (ciąża, zaburzenia hormonalne), ze stosowaniem antykoncepcji hormonalnej lub leczeniem hormonalnym (melasma). Zazwyczaj pojawiają się na czole oraz wokół ust. Mogą także powstać z powodu nadczynności tarczycy lub niedoczynności kory nadnerczy. Sprzyjają im również stany zapalne przydatków.

Z kolei po 45 roku życia przebarwienia powstają w wyniku zmian hormonalnych związanych z przekwitaniem lub pod wpływem stosowania hormonalnej terapii zastępczej. W tym wieku także częściej niż wcześniej przyczyną przebarwień może być niedomaganie wątroby. W starszym wieku pojawiają się również plamy soczewicowate – przebarwienia o kształcie ziarnka soczewicy, które czasem zlewają się w większe plamy.

Przebarwienia powstają także w wyniku stanów zapalnych, najczęściej w miejscach zmian trądzikowych. Korzystanie z intensywnych zabiegów kosmetycznych lub dermatologicznych (kuracje przeciwtrądzikowe, peelingi chemiczne, laser, mikrodermabrazja i wiele winnych) jest przeciwwskazaniem do opalania  – brak stosowania wysokich filtrów i kąpiele słoneczne są ogromnym ryzykiem wystąpienia zmian pigmentacyjnych.

Jak się pozbyć przebarwień?

Warto skonsultować się z dermatologiem. Dermatolog, przeprowadzając wywiad i oglądając skórę pod lampą zdiagnozuje nasze przebarwienia i doradzi drogę postępowania.

W likwidowaniu przebarwień, zależnie od ich charakteru i głębokości występowania, bardzo pomocne są kremy rozjaśniające. Bardziej intensywne zabiegi przeprowadzane są w gabinetach kosmetycznych lub dermatologicznych (kwasy chemiczne, peelingi chemiczne, krioterapia, laseroterapia, mirkodermabrazja). Po tego typu zabiegach obowiązkowo używamy kremów rozjaśniających jako uzupełnienie terapii.

Składniki czynne w kosmetykach o działaniu rozjaśniającym czyli hamującym aktywność enzymu tyrozynazy to arbutyna i bajkaleina.  Substancje te rozjaśniają już istniejące plamy oraz zapobiegają pojawianiu się nowych przebarwień (zapobiegają wytwarzaniu pigmentu (melanin)). Wyciągiem  roślinnym zawierającym naturalną arbutynę jest ekstrakt z morwy, natomiast bajkaleina występuje w tarczycy bajkalskiej. Pomocne są także kwasy owocowe i witamina C. Na rynku można także spotkać hydrochinon, jednak związek tek uznany jest za niebezpieczny.

WAŻNE! Kremów wybielających, rozjaśniających nie stosujemy latem! W trakcie kuracji ujednolicającej kolor bezwzględnie używamy kremów z wysokim filtrem UVA/UVB.

Nie korzystaj ze słońca i solarium, jeśli zażywasz:

  • niesteroidowe leki przeciwzapalne (kwas acetylosalicylowy, ibuprofen, ketoprofen)
  • leki odkażające układ moczowy, leki moczopędne
  • niektóre antybiotyki i sulfonamidy
  • leki obniżające poziom cholesterolu
  • leki psychotropowe, np. niektóre antydepresanty
  • niektóre zioła, np. dziurawiec i arcydzięgiel
  • leki przeciwcukrzycowe
  • leki hormonalne, w tym pigułki antykoncepcyjne i preparaty stosowane w hormonalnej terapii zastępczej.

Przed wyjściem na słońce nie używaj środków zapachowych.

Właściwości  fototoksyczne  wykazują  zarówno  związki  naturalne  jak  i  syntetyczne.   Słońca  nie  lubią:  perfumy  z alkoholem,  piżmo  (naturalne oraz syntetyczne)  i  olejki,   mi.in   bergamotowy,   cedrowy,   lawendowy,   sandałowy, paczulowy, limonkowy, pomarańczowy, imbirowy, cytrynowy, mandarynkowy oraz waniliowy.

Jeśli  masz  skłonności   do   przebarwień   używaj  przez  cały rok kremy z filtrem UVA i UVB (zawsze wybieraj  takie,  które  chronią  przed  UVA  i  mają  filtr  SPF  co   najmniej  15).  Pamiętajcie,  że UVA przenika przez szyby i niektóre tkaniny.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *